Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 709 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Rok 2017 rokiem Maryi

sobota, 31 grudnia 2016 20:09

Zdjęcie użytkownika Małgorzata Janik.Zdjęcie użytkownika Kazia Kucz.Zdjęcie użytkownika O.Daniel Modlitwa o Uzdrowienie i Uwolnienie.


Podziel się
oceń
10
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

IV Niedziela Adwentu- czekamy na Ciebie dobry Jezu

niedziela, 18 grudnia 2016 20:49

Zdjęcie użytkownika Barbara Łahoda-Chiniewicz.

Zdjęcie użytkownika Joachim Dyrda.

Zdjęcie użytkownika Joachim Dyrda.

Zdjęcie użytkownika Joachim Dyrda.

 

 


Podziel się
oceń
10
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

"Ciężkie Gaudete" Anna Dawidowy

środa, 14 grudnia 2016 12:03

Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.

 
11 grudzień · 
 
 
 
"Ciężkie Gaudete"
*
Niedziela Adwentu trzecia
Dzień Radości "Gaudete"
A dzisiaj najsmutniejszą 
Osobą jestem w świecie!
*
Jak cieszyć się w dzień taki
Gdy każdy jest szczęśliwy
Kiedy mi Pan pokazał
Mej duszy stan prawdziwy...
*
Wyszłam na długi spacer 
By ukryć gdzieś ma duszę 
Bo czułam,że na pewno
Się dzisiaj w niej uduszę ...
*
Siedział w oddali staruszek 
Obok stolika małego
Coś mnie w nim przyciągało
Przysiadłam się do niego
*
Spojrzał zdziwiony,że czas znalazłam
I że nie gardzę starcami
Wzruszył się nawet,łza mu opadła
I w dół płynęła bruzdami
*
Mieliśmy długą chwilę milczenia
Gdzie dusza duszę badała
Spoglądał na mnie bez strachu cienia
Tym samym mu oddawałam
*
Wyciągnął świecę z różowej torby
Położył ją na stole...
Gdy ją zapalił powiedział do mnie:
"Gaudete" dziecię moje...
*
To żeś ujrzała co tak uwiera
To powód do radości
Gaudete! mała, jest nadzieja!
Nie bój się Mej Miłości "
*
 
 
 
Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.
 
 
 
 
 
 
11 grudzień · 
 
 
 
"Cuda"

Wpadł płomień w wodę,wpadł i nie gaśnie
Bardzo to dziwne sprawy....

Starzec ulicą pędzi w podskokach
A jeszcze wczoraj kulawy.....

A gołąb usiadł sobie na dachu
I grucha w tajemnicy:

"Ludzie Boga o cuda proście
Miast chować Go w piwnicy..."
 
 
Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.
 
 
 
 
"Pierwszy szewc..."
*
Był kiedyś szewc małomówny
Co ludziom sprawiał obuwie
Mawiali, że ciut nierozumny 
Pukali się po głowie
*
Nie miał on nigdy uśmiechu ludzi
Nikt nie był mu życzliwy
Choć się po nocach przy butach trudził
To zawsze był szczęśliwy...
*
Dziwiło ludzi szczęście szewcowe
Szczęście co myśleć nie umie
Pukali jeszcze mocniej się w głowę 
Myśleli, że nie rozumie...
*
Lecz każdy szukał "idioty" tego
Bo buty solidne tworzył
Płacił co łaska lub nic nie płacił
A czasem też upokorzył...
*
Aż pewnej nocy ciemnej i zimnej
Gdy nowe sklejał buty
W półmrok warsztatu zawitał motyl
Dziwnie świetlisty, złoty...
*
Usiadł z lekkością na jego dłoni
Zamachał skrzydełkami
Czułkami zachwiał na wszystkie strony
Przywitał się słowami:
*
"Czy ci nie zimno dobry człowieku?
Czy sen nie miły Tobie?
Chodź teraz ze mną w piękne pałace
Już czas, odpoczniesz sobie"
*
Pięć dni minęło długich i dziwnych
I pięć przedziwnych nocy
W warsztacie lampki znowu się świecą 
Szewc nowy podjął się pracy...
*
Człowiek wesoły, sprytny i głośny
I zawsze żarcik w kieszeni
Raz robi buty,skleja,wycina
Raz się obżera i leni...
*
Z początku ludzie go pokochali
Lecz szybko na oczy przejrzeli
I do starego"głupiego" szewca
Od serca zatęsknili....
*
I chodzi miasto w podartych butach 
Bo nowy szewc pijany
Płaczą, żałują starego szewca
Co pracą był styrany..
*
Nadeszły święta na ludzką biedę 
Warsztat nowego szewca odwiedził...
Motyl co czarny był cały....
Odleciał gdy skończył swe sprawy
*
Pięć dni minęło długich i dziwnych
I pięć przedziwnych nocy
Warsztat już pusty stoi zupełnie
Już nikt nie siedzi w nim w nocy
*
Znów się wspomnienie ludziom wróciło
Jak dobrze z pierwszym szewcem im było
Jak trwałe buty robił dla ludzi
Jak się nocami przy pracy trudził
*
Tak się stęsknili, ze poszli wspólnie 
Do jego domu koło warsztatu
Weszli do środka i zadziwieni
Spojrzeli niczym na górę skarbów
*
Dom jego cały butami pełny
Aż jeden z drugim wydali jęki
Siedział po nocach i nocą skonał
By butów z jego nie brakło ręki
*
Taki on prezent ludziom zostawił
Co zawsze z niego drwili
Ogrom miłości co do nich żywił
W momencie tym pojęli...
*
 
 
Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy. 
 
 
 
 
 
 
10 grudzień · 
 
 
 
"Czarny kot i babcia"
*
Szła z wnuczkiem babcia na Mszę wieczorną
A kotek czarny biegł dróżką polną
Krzyknęła babcia, wnuczka złapała
Głosem zgorszenia lamentowała
*
Wnuczek zdziwiony na babcię patrzył
On nic strasznego w tym nie zobaczył
Wtem kotek czarny przed nimi przemknął
Wtedy dopiero babcię przelęknął...
*
"Babciu czy ciebie zadrapał może,
Czemu drżysz cała?-wytłumacz proszę 
Chodźmy, spóźnimy się na Mszę przecież"

"Zamilcz smarkaczu, nie wiesz co pleciesz!
*
Toż teraz pech mnie opęta straszny,
Teraz mi będzie każdy krok straszny
Wszak czarny kocur przebiegł mi drogę 
Na pewno zaraz połamię nogę "

*
"Naprawdę babciu kot tak uczyni?
Bo mnie uczyła wychowawczyni....
Że czasem człowiek to głupi strasznie
I w sidła złego sam wchodzi właśnie"
*
"Dalej nie pójdę"-babcia krzyknęła
Cała odwaga z niej odpłynęła
I choć już biły kościelne dzwony 
W dom zawróciła krokiem szalonym

*
Wnuczek ciekawy zawołał kotka
Obejrzał z każdej dokładnie strony
W uszy mu zajrzał,podniósł mu ogon
I na Mszę poszedł mocno zdziwiony
*
 
 
 
 
Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.
 
 
 
 
8 grudzień · 
 
 
 
"Ludzie bogowie"
*
Paweł zawinił ludziom 
Bogu też zawinił

I choć się nagle zmienił
Ludzie go wciąż winili
*
Bóg go ukochał bardzo
I zmienił życie jego
Lecz ludzie wciąż namiętnie
Robili tarczę z niego
*
Gosia padła ofiarą
Ludzkiego pomówienia
Oszczerstwo na nią padło
Nie do obronienia
*
I choć się tłumaczyła
Że to nieprawda wcale
Ludziom to nie starczyło
Do Boga niosła żale...
*
Bóg Gosi łzy wycierał
Tchnął w nią silnego ducha
Lecz żaden nie wyszeptał
"Przepraszam" do jej ucha
*
Adam się stoczył bardzo
Zbratał się z alkoholem
Więc kamień za kamieniem
Lądował mu na czole
*
A rzucał niemal każdy
I rzucał z namaszczeniem
Wszak się nie można cackać
Z pijakiem, podłym leniem
*
Gdy Bóg wyciągnął rękę 
Pomocną do Adama
To spokój w nim zamieszkał 
I kochał swego Pana
*
Lecz ludzie nim gardzili 
Pomimo jego zmiany
I ludzie nie wierzyli 
Że Bogu jest kochany
*
Natalia całe życie
Poważna i dorosła
Piękną była dziewczyną 
Więc zazdrość innych rosła
*
Duszą tak bliska Bogu 
A ludziom nienawistna
I rosła łza w jej oku
A w sercu rosła blizna
*
A ja się pytam dzisiaj
Co dzieje się z człowiekiem
Że się nad Boga stawia
I zawsze wie najlepiej?
*
A ja się dzisiaj pytam
Kto sądzić ostro może 
Gdy nawet Ty co możesz 
Nie czynisz tego Boże ?
*
I pytam kim jest człowiek
Co metrów dwóch nie sięga
A mu niestraszna wcale
Wielkości Twej potęga?
*
I pytam Ciebie Panie
Na coś się tyle trudził
By nowe przykazanie
Zanieść do wszystkich ludzi?
*
Swą miłość do człowieka
Na krzyżu wykrzyczałeś 
Jak trzeba kochać mocno
Krwią własną pokazałeś
*
Tylko mi serce lżejsze
Bo kiedy świat ustanie
Nie człowiek już człowieka
A Ty... osądzisz Panie
*
 
 
 
Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.
 
 
7 grudzień · 
 
 
 
"Pragnienia mego ciała..."
*
Jak łatwo ciału pozwolić 
Aby rządziło nami

Jak łatwo jest podążać 
Za jego pragnieniami
*
Potrzeby ducha również 
Mają swoje pragnienia
Lecz te spełniamy czasem
I jakby od niechcenia
*
Spraw Panie abym mogła
Pragnienia mego ciała
Włożyć na niższą półkę
By dusza górowała
*
Abym dzień w dzień niezmiennie
Karmiła moją duszę 
A ciału usługiwała 
Kiedy naprawdę muszę...
*
Bo ciało tu zostawię 
Gdy mnie zawołasz w Niebo
Jeśli mną będzie rządzić 
Nic mi nie przyjdzie z tego
*
Co powie moja dusza
Kiedy na sądzie spytasz
Czy o nią dobrze dbałam
I czy jest Tobą syta?
*
Gdybyś mnie dzisiaj zabrał
I zadał to pytanie
Chyba bym z krzesła spadła
W ogromnym strachu, Panie
*
Nie pytaj o to dzisiaj
Ani czas jeszcze długi 
Bo ja na dzień dzisiejszy 
Żadnej nie mam zasługi
*
Zlituj się, usłysz, prowadź
Bądź mi tu drogowskazem
W kwiat miły zamień proszę 
Na sercu każdą skazę 
*
Cierpliwość Twa jest godna
Zachwytu mego Panie
Wyślij mi śmierć szczęśliwą
Gdy dusza w Prawdzie stanie
*
Prostuj z czułością drogi
Com w życiu poplątała
Naucz mnie ignorować 
Pragnienia mego ciała
*

Podziel się
oceń
10
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Anna Dawidowy...piękne wiersze

środa, 14 grudnia 2016 12:01

Zdjęcie użytkownika Anna Dawidowy.

 
"Proszę o przerwę w życiu..."
*
Jak łatwo w oczach ludzi
Stać się i łotrem i świętym
Dzisiaj mnie tłum podziwia 
Jutro będę przeklęty

*
Już nie chcę nic udowadniać 
Tłumaczyć się nie mam siły

Wszystkie mnie dzisiaj radości
W pośpiechu opuściły
*
Zmęczyła mnie walka o świętość
Na nic moje starania
Zbyt wielkie stawiasz Panie
Do Nieba wymagania
*
Mogłeś każdego człowieka
W osobny kąt usadzić
Nie byłoby się wówczas
Tak łatwo z każdym zwadzić
*
Mam dzisiaj nawet trudności
W modlitwie, nie wiem co mówić 
Czy byś tak nie mógł na chwilę

Przyjść i mnie mocno przytulić?
*
 
 
 
 
 
 

Podziel się
oceń
9
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Godzina Łaski dla swiata całego 8.12.... godz.12.00-13.00

piątek, 02 grudnia 2016 11:26
Zdjęcie użytkownika Radio Niepokalanów.
Radio Niepokalanów
 

Zaplanuj odpowiednio swój czas! 

Godzina łaski tuż tuż...

Zbliża się Godzina Łaski – która przypada 8 grudnia, w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

 

Dzień ten łączy się z objawieniem Maryi, które miało miejsce 8 grudnia 1947 r. w Montichiari we Włoszech. Maryja złożyła wtedy następujące obietnice:

1. Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata.

2. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała.

3. Będą masowe nawrócenia.

4. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga.

5. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich.

6. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona.

7. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny łaski.

8. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.


Podziel się
oceń
10
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

piątek, 23 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  86 673